Jakiś czas temu, gdy zobaczyłam u Truscaveczki, czapkę, dopasowaną do głowy, taką, która nie zjeżdża na oczy i której nie trzeba cały czas poprawiać, od razu zapałałam uwielbieniem do niej.
Dołączyłam do testu i wyprodukowałam swoją wersję, z podwójnej włóczki Alize Cashmira.
Czapka świetnie leży, nie spada, na oczy nie nachodzi - co jest ważne, szczególnie u maluchów - ciągłe poprawianie na głowie - po prostu znika. Przetestowałam i polecam.